|
Kompletnie nie rozumiem ludzi, którzy chcą przedłużać kontrakt z Jirsakiem, a jednocześnie napierdalają na Paljicia czy Kirma, o Lameyu nie mówiąc.
Tomas miał PIĘĆ lat aby udowodnić, że do czegoś się nadaje. Może mam pamięć wybiórczą, ale jedyne jasne punkty z jego pobytu w Wiśle jakie mi przychodzą do głowy to dobry mecz z Legią rok temu i gol z Tottenhamem (bo niezłych występów przy goleniu jakichś Bełchatowów czy Ruchu to sorry, ale nie liczę). Przedłużanie kontraktu z takim zawodnikiem zupełnie nie ma sensu, i jak słusznie zauważa Markus, to tylko blokowanie miejsca dla lepszego obcokrajowca (lub przynajmniej bardziej perspektywicznego, choćby i ściągniętego naszą ulubioną metodą wolnego transferu). Lekką ręką pozbywaliśmy się za darmo już lepszych graczy (choćby Zieńczuk., choćby i schyłkowy).
Nie wiem ile Tomas zarabia, nie obchodzi mnie ile kosztował, ale dalsze inwestowanie w niego byłoby kolejnym znakiem utrzymywania stanu prowizorki w klubie.
Ostatnio edytowane przez d : 16.01.2012 o godz. 21:40.
|