|
Jak zobaczyłem nagłówek o piorunie to mi się czarne wizje włączyły w głowie, przez te kilka sekund przefrunęło przez mózg tysiąc myśli łącznie z rokiem 58' i tragedią MU. Dobrze że nic się nie stało.
Nie mogę się doczekać pierwszego sparingu. Nudno bez tej naszej piłki. szkoda tylko, że w tym roku zarząd zafundował nam tak dramatycznie słabych przeciwników. Nie mówię tylko o tej przerwie, ale też o letniej. Do tej pory, za ery TF, mieliśmy 1-2 przeciwników z wyższej półki, ewentualnie zbliżonych do nas, teraz nie wygląda to dobrze.
|