Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53814
Stary 14.01.2012, 22:29
Reser napisał(a):Wyświetl post
To się uśmiałem Wiesz - Markus to Markus. Trzeba mu przyznać z sensem pisze i potrafi uargumentować. Ale Ty... naczelny ogarniacz
Oj tam, oj tam, nie dołuj biednego forumowego gegacza, faktem jest że teksty Markusa są merytoryczne a Dariooka to ich całkowite przeciwieństwo, ale co tam żyj i pozwól żyć innym.


Co do meritum to nie zgadzam się jedynie z tezą Markusa że to brak smykałki u BC, to jednak bardziej niechęć do poniesienia ryzyka, albo jeszcze bardziej to co napisał Matejas, czyli dystans do Europy piłkarskiej, tak bardzo odległy.
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Był Ptak, Klicki i kilku innych. Są teraz Walter, Wojciechowski, Rutkowski, Cacek, Filipiak, Solorz. Ale jedno jest ciągle niezmienne. Wisła z jednym wyjątkiem kończy sezon ciągle na podium. Ta Wisła obojętnie ile by nie upuściła krwi (sprzedała zawodników) po jakimś krótkim okresie wraca na szczyt. Od kilku lat mówią wszyscy "najsłabsza Wisła od lat", a my nadal swoje.
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post

Doceniam to co zrobił i robi pan Cupiał. Jestem pewien, że aktualnie nie ma w Polsce potencjalnego lepszego właściciela na liście 100. najbogatszych Polaków. Strzelam w ciemno, że nie ma tam żadnego Wiślaka. Jedyne wyjście to jakiś zagraniczny właściciel, ale to też jest ryzyko. Czy on by zrozumiał czym Wisła jest dla nas? (patrzcie Glazerowie).

Chciałbym tylko jednego. Chciałbym, aby Stan dostał absolutorium. Chciałbym, aby Stan w ramach wdzięczności i w nagrodę za to, że okazał się świetnym pracownikiem przejął funkcję prezesa i dostał na wydatki klubowe pieniądze, które zarobi. Żeby nie musiał się tłumaczyć przed Rada Nadzorczą tylko przed samym właścicielem. Żeby dostał kontrakt na 10 lat. A z czasem jak zrobi dla nas wiele może z 10% udziałów. Ten człowiek to nasza nadzieja na Wisłę o jakiej marzymy. Mam nadzieję, że Cupiał to widzi.
Otóż to, teraz gdy jest Stan jest jednak kolejna okazja nadgonić dystans. Samo utrzymanie sie na topie przez tyle lat to dowód że dajemy radę (dot.to w szczególności bossa, choć szkoda że jedynie na rynku krajowym, no i kłaniają sie tu, te zaniedbania z przeszłości z braku odwagi inwestycyjnej), ale aby zrobić krok do przodu potrzebne są wspomniane inwestycje tak w bazę jaki i w transfery i Ja również podzielam ocenę profesjonalizmu Stana Valckx'a i szansę z nim związaną.
Ostatnio edytowane przez milosz : 14.01.2012 o godz. 23:31.
Odpowiedz cytując