|
Do tego, że Cupiał bardzo dużo wymaga, a niewiele robi, żeby osiągnąć wyniki na miarę swoich ambicji już się przyzwyczaiłem. Nie chce mi się już nawet tego komentować. I tak jak pisałem, szczęście w nieszczęściu, może wreszcie Wisła zacznie grać w piłkę, pracując nad zgraniem zawodników, ich poruszaniem się, atakiem pozycyjnym zamiast nad wkomponowywaniem co pół roku 5-6 nowych piłkarzy do zespołu.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|