arti napisał(a):

Moim zdaniem:
W porównaniu do poprzednich kliku lat - wreszcie zrobiliśmy jakiś postęp - MP, awans do grupy LE, wyjście z grupy = 1/16 LE, oby coś jeszcze.
|
MP zdobywamy w miarę regulrnie więc ostatnie MP żadnym postępem nie jest. LE to także żaden postęp, bo tu znów gramy od wielkiego dzwonu. Postęp byłby wtedy gdybyśmy regularnie zdobywając MP grali w LE. Na tej płaszczyźnie postępu żadnego nie widzę.
Nie wiem co chodzi po głowie Cleberowi. Pewnie tam pójdzie,bo nie po to z Brazylii tu przyjechał aby zatrzymać się w rozwoju. Niemniej gdy tak pomyślę, że mógłbym załapać się do pierwszego zespołu, później podpisać kontrakt taki jak Garguła na przykład, grać sobie co dwa lata w LE. To czy znowu PSV jest takim łakomym kąskiem? W PSV nie dość, że konkurencja gigantyczna a co za tym idzie nie ma gwarancji gry, a jak nie grasz to zarobki też nie są jakieś kosmiczne. Więc przy mniejszym stresie można na nowoczesnych stadionach przy najlepszych kibicach w Europie, za całkiem miłą kasę być bożyszczem tlumów. Jak tak postawimy sprawę to nie jesteśmy na przegranej pozycji. Taki Sobolewski całe życie w Polsce i jakoś sobie nie krzywduje.