Gadki o tym , że kopacz gdzieś nie pójdzie to mit. Poleci sam jak mu dobrze zapłacą. Będzie miał do wyboru 1 mln dolarów na rękę i spokojną grę w Dynamie a 300 tysięcy euro i rywalizację o miejsce w jakimś średniaku z Niemiec, to już widzę jak wybiera drugą oferte. Bo ambicja co?
