borys napisał(a):

Co do wypowiedzi Moskala to przeciez bylo do przewidzenia od poczatku, ze bedzie mowil, ze wszystko jest git. Trener bez doswiadzcenia jako pierwszy, heh bez licencji, pracujacy za psie pieniadze jak na zarobki innych na jego stanowisku, itd. ma prosic o wzmocnienia ? (To nie przytyk do Kazia ale taka trzezwa ocena sytuacji)
|
A myślisz że jakby prosił/błagał to coś by się zmieniło?Petrescu płakał o transfery i co? - dostał jedno wielkie gówno
Transfery a zachcianki trenera to dwie różne rzeczy i nie mają ze sobą niczego wspólnego
Trener w Wiśle musi brać co dają i tyle, stąd tez niemożliwością jest zakontraktowanie gościa z tzw nazwiskiem i sukcesami który faktycznie będzie chciał osiągnąć duże cele, bo taki trener sam ustala warunki - 'ok biorę drużynę ale potrzebuje to to i to'
Stąd jak dla mnie to plus że Moskal nie robi z siebie głupka wiedząc jaka jest sytuacja.Valckx czy Basałaj muszą dobrze zdawać sobie sprawę że z tym stanem kadrowym , obrona mistrza jest mało realna.Czy coś z tym zrobią - zobaczymy