Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 13.01.2012, 12:42
lazy napisał(a):Wyświetl post

Podsumowując - jak uważacie: czy powinniśmy się cieszyć z tego co mamy (tak żeby nam nikt nie zarzucał minimalizmu), czy raczej martwić tym co mamy (bez uzyskania statusu "wiecznie niezadowolonych).
Jeśli chodzi o występy w pucharach to na pewno to pierwsze i to nawet gdybyśmy tym psim swędem nie wyszli z grupy.
LM jest w zasięgu ale tylko przy bardzo szczęśliwym losowaniu + do tego jeszcze farcie w dwumeczu.
Apoel wydawał się niezłym losowaniem ale powiedzmy sobie szczerze - nawet jeśli by w lecie poszło 2, 3 mln euro i kupiono 2,3 konkretnych zawodników - (gdzie jak wiadomo przy takich sumach też można się przejechać) , to z Apoelem szans byśmy nie mieli bo tam jest zespół - bez gwiazd ale to jest maszynka budowana przez kilka lat, uzupełniana pojedynczymi transferami

U nas niestety od dawna polityka transferowa nie ma składu ni ładu więc na pewno to co pokazali w tym roku w pucharach, trzeba uznać za duży plus.
Ja już pisałem o tym kilka razy ale powtórzę - ten zespół, słusznie zreszta krytykowany - zarobił dla klubu tyle ile żaden w historii.
Jak prześledzimy ostatnie lata to coś zarobiła drużyna Petrescu/Okuki ale wtedy to były niewielkie pieniądze , potem w tym sezonie z Beitarem/Barcą i Totenhamem też jakieś pieniądze wpłynęły ale też niewielkie z racji nie wejścia do grupy.
Potem 2 lata samych kosztów i w zasadzie 0 jeśli chodzi o przychody.
W tym roku spokojnie 4 mln euro ,co jest jak na Wisłę bardzo dobrym wynikiem.
Stąd uważam że zagraliśmy dobrze a po awansie to już nawet ponad stan.

Niestety odbiło się to czkawką w lidze i tak na prawdę te sukcesy pucharowe mogą nic nie dać po za tym jednorazowym zastrzykiem gotówki.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując