|
Tak, tylko nie czytacie artykułu. Rudniew nie chce do Turcji ani do Rosji. Chce do dobrej ligi: Włochy, Anglia, Hiszpania, Niemcy. Te kierunki wchodzą w grę.
Wiadomo, że Turcy i Rosjanie płacą więcej, w dodatku Wojciechowski nie musiał sprzedawać Mierzejewskiego. Turcy się na niego napalili, dali super ofertę więc grzech było nie skorzystać.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja klubu, który musi sprzedawać. Pozycja negocjacyjna Amiki nie jest najlepsza. Wszystko zależy od liczby ofert. Jeśli będzie kilku zainteresowanych, zacznie się licytacja. Ale na razie szału nie ma.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|