Dariook napisał(a):

|
No i dupa , nawet piłkarze nie wracają sie do Moskala per trenerze. A Kazimierz zapewniał inaczej....
|
Pokaż gdzie zapewniał, bo ja w rozmowie z weszlo.com czytałem zupełnie co innego:
weszlo.com napisał(a):
|
Z Polakami, kiedy rozmawiamy oficjalnie, jesteśmy na „panie trenerze”, a sam na sam – na „ty”. Na Zachodzie zawodnikom łatwiej mówi się po imieniu, więc dla nich jestem „Kaziu” i nie mam z tym problemów. Ale niektórzy starają się mówić „coach”. Ale jeżeli ktoś mówi „Kaziu”, to ok. Nie będę nikogo zmuszał, żeby zwracał się do mnie „panie trenerze”.
|