martin_6 napisał(a):

Co do wyroku dzisiejszego:
(...)
Wprowadzenie stanu wojennego zostało uznane przez sąd za przestępstwo. Jaruzelski i Kiszczak - za komunistycznych zbrodniarzy. Do tego stwierdzono, że nie było zagrożenia sowiecką inwazją. Wybija to jakiekolwiek argumenty z rąk obrońców Jaruzela i "człowieka honoru" Kiszczaka.
|
Nic tam nie wybija. Dadzą sobie radę. Wyleją kubeł pomyj na sędziego i tyle. To w sferze propagandowej.
Zaczyna się wycofywanie na upatrzone pozycje, ewidentnie system szlag trafia,bo finansowo nie daje rady. Pudrowanie trwa ale na ile starczy pudru nie wiadomo.
Wygląda to na celowe poświęcenie niepotrzebnych towarzyszy. Starzy, schorowani, rzuceni na pożarcie RM, GP i tym podobnym. Ci drudzy mają dziś swój dzień. Swiętując będą mogli sobie wypić Ruskoje za pątkę z Biedronki. Tyle im z renty wystarczy, czy emerytury. Generał Kiszczak pewnie jakiegoś Dom Perigniona wyciągnie, bo cóż mu zostało, przegrał. Pewnie nie będzie mógł sobie dać z tym rady i na jakieś Seszele się szarpnie. Eh porażka gorzką bywa. Agrument z ręki co niektorym został wytrącony, że w Polsce nie osądza się kacyków tamtego systemu. A właśnie, że się osądza. I co teraz ma powiedzieć taki Ziemkiewicz? Kiszczak to wg niego ojciec założyciel III RP. No to trzymając się tego, musi bardzo nieciekawie się dziać, skoro ojca założyciela się oskarża i skazuje.
Na to na zdrowie!