milosz napisał(a):

Taaak ! A kupuje go Wojciechowski, hahaha.
Oj czepiasz i to głupio, czym innym są incydentalne działania, a czym innym stała ingerencja, nie kompromituj sie proszę. Cupiał w szatni który ustala skład, hehe, chyba tylko w chorej wyobraźni, a JW owszem tak robił, po co mu dyr. sp,. a trener tez tylko bo taki wymóg .
|
Już ci napisałem, ze te wszystkie tezy i zapewnienia powstają tylko i wyłącznie w twojej głowie.
Miesza ci się wszystko, dokonujesz porównania BC i JW ale nie trzymasz się ram czasowych.
Skąd ty możesz być tego pewien że rządy BC pierwszych lat nie były równie absurdalne?
Oboje wyznają zasadę - płacę to wymagam z tym że JW sie z tym lansuje a BC woli działać z tylnego siedzenia.
Pewnie nie masz pojęcia ze BC też potrafi ukarać za brak szacunku do swojej osoby. Przykłady Kosowskiego czy Stolarczyka niczym się nie różnią od działań JW na tej płaszczyźnie.
Na koniec zapytam , a po co mu dyrektor sportowy? U nas niezbędny, bo z gówna upiec ciastko nie każdy potrafi, ale tam? po co?
On Sam puścił turasom Mierzejewskiego za magiczne pieniądze, on sam kupuje zawodników za pół ceny defakto nam oferowanej ? Jak widać bardzo dobrze sobie radzi.
Strach pomyśleć co by było jeśli by istniał w Legii lub amice. Jednak im więcej takich rozrzutnych ownerów tym lepiej dla naszej piłki.