flamengista napisał(a):

Wszystko fajnie, tylko ta "promocyjna cena" jest efektem tego, że ci zawodnicy będą u niego zarabiać kokosy. Władimir - "lepszy od Bitona" - Dwaliszwili będzie zarabiał 650 tys. € rocznie. Ile Baruchyan, tego nie wiem, ale pewnie też zbliżone kwoty.
Wojciechowski się podnieca, że oszczędził ale wychodzi jego brak znajomości realiów transferowych. Rok temu zawodnik kosztował więcej, bo miał z poprzednim klubem o rok dłuższy kontrakt. Więc i pozycja negocjacyjna klubu była silniejsza. Teraz to jemu powoli kończyła się umowa, więc był "tańszy" przy sumie odstępnego, ale mógł w negocjacjach z Józkiem zażądać wyższego kontraktu.
Takie rzeczy wie nawet nastolatek, grający w menedżera piłkarskiego, ale nie wie jeden z najbogatszych biznesmenów w Polsce. Ciekawe
PS. no napisałem, a weszło pisze dokładnie to samo:
http://www.weszlo.com/news/9117-Fakt...trz_negocjacji
|
Nie bardzo rozumiem ten tok rozumowania. Co ma wysokość kontraktu do tego za ile zostali kupieni
