Wyświetl pojedynczy post
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15188
Stary 11.01.2012, 13:35
Szpen napisał(a):Wyświetl post
tak samo jak Ty, Gwiazdowskie sam sobie przeczy i gada niczym Macierewicz. Łapie się za pierdoły, a o ważnych sprawach milczy.

Pierwsza i najlepsza teaz z jego artu:

"W nowej węgierskiej konstytucji przewidziano limit zadłużenia do wysokości 50% PKB – czyli o 10 punktów procentowych niższy niż w Polsce! To też źle? Przecież cała Europa walczy z problemem nadmiernego zadłużenia. Węgry są więc raczej pod tym względem dobrym przykładem do naśladowania przez innych!"

pięknie, tylko gratulować. Szkoda, że dopiero na końcu napisał że zadłużenie w 2011 wynosi prawie 80% PKB. Papier wszystko przyjmie prawda?

Kolejna sprawa:

"A potem już była jazda „po bandzie”. Na Węgrzech miał miejsce „zamach stanu w majestacie prawa”. „Znowelizowana konstytucja oraz zalew pomniejszych („basic”) ustaw przepchniętych („rushed through”) przez parlament pod koniec roku praktycznie zlikwidowały system kontroli i równowagi między trzema gałęziami władzy”. Nowe ustawy „dają Fideszowi ogromną władzę nad mediami, sądami, bankiem centralnym oraz instytucjami nadzoru”. „Zmiany w ordynacji wyborczej pozwolą temu ugrupowaniu pozostać u władzy przez długie lata”. Żadnych konkretnych przykładów – znowu zgodnie ze „sztuką” – nie podano."

Dobrze wiemy, że to co napisał Gwiazdowski to pierdoły. Dla Węgier ważne jest to, że Fidesz mający 2/3 głosów tak zmienił zasady, że teraz w poniedziałek podrzuca pomysł, a we wtorek już może być głosowanie. Jak się coś Orbanowi przyśni, to może zmieniać prawo jak chce. W końcu ma 2/3 głosów i nikogo słuchać nie musi.

Kolejna sprawa to BC. BC który chronił kraj przed wysoką inflacją oraz był przeciw sztywnemu kursowi CHF. Jednak Orbanowi nie podobało się, że przez trzymanie stóp procentowych, wzorst PKB jest ujemny. O on chce wzrost! I wywalił gościa, rozpowiadając, że zarabia za dużo.

Tak jak papier wszystko przyjmie, tak wszystko można gadać. Nawet krzyczeć, w końcu mamy demokrację i u Nas i u nich (jeszcze). Co i jak będzie pokazuje zachowanie ludu, który pędzi do kantoru wymieniając forinty na walutę. Kurs EUR jest najwyższy w historii ...

Podsumowując, gadać i pisać sobie można, nawet o brzozach co rozbijają samoloty. Tylko kto w to wierzy?
Oj Szpeniu Ty wiesz lepiej niż Gwiazdowski, Ty pewnie wiesz lepiej niż każdy dookoła - nie darmo żeś się Szpeniem nazwał.

Czy deficyt na poziomie 80 % Orban zrobił sam czy taki stan finansów państwa przejął
Czy deficyt w tak cudownie chwalonej przez wszystkich Bundesrepublice jest wyższy czy niższy niż EuroUnijne 60 % ?
Czy równowartość 130 tys zł miesięcznie (a ztaką wielkością poborów szefa BC Węgier się spotkałem) to dużo czy mało
Czy działania unijnych organów w stosunku do Banków Centralnych niekjtórych krajów UE to są inne niż Orbana na Węgrzech czy nie?
Czy badanie projektu budżetu jednego kraju członkowskiego przez parlament innego kraju członkowskiego to teraz jest już normą czy tylko ewenementem ?
Czy wprowadzanie ustaw "szybkim torem" w poprzedniej kadencji przez koalicję PO i PSL - jak chociażby o ograniczeniu dostępu do informacji publicznej, tylko dlatego, że koalicja dysponuje większością bezwzględną - to też potępiasz, cz tylko Orbamn Ci miga przed oczkami ? Takim samym sposobem w poniedziałek Tusk wymyśli, we wtorek poseł heniek rzuca hasło w Sejmie, w środę ustawa gotowa....

Faktycznie papier wszystko przyjmie - kalwiatura również - nawet przebłyski geniuszu Szpenia.

Co do brzóz rozbijających samoloty - to oficjalna wersja przyczyny katastrofy samolotu pod Smoleńskiem wg MAK i polskiego rządu ? Czyżbyś negował i przeszedł pod skrzydła Macierewicza ? Bo przeciez wg PełO albo jesteś po jasnej albo po ciemnej stronie mocy......
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!