pytałem w
"Weźcie się do roboty", ale na wszelki wypadek spytam i tutaj:
czy mógłby mi ktoś pomóc w stworzeniu porannego planu treningowego? 3x w tygodniu, przed pracą, godzinę/ półtora na sesję?
Nie chodzi mi o zrobienie z siebie półboga - potrzebuję odzyskać kondycję i zrzucić parę kilo i to utrzymać. Później ew. przejść docelowo w tryb półboga.
z góry dziękuję