Wyświetl pojedynczy post
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#441
Stary 10.01.2012, 23:59
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Jeszcze odnośnie kościoła: różne są przypadki i nie można generalizować. Znajomy był niedawno przeorem w zakonie - widziałem sam, jak gospodarują pieniędzmi. Naprawdę żyli bardzo skromnie, do tego prowadzony ośrodek opiekuńczo-wychowawczy dla dzieciaków z trudnych rodzin i utrzymywane przy klasztorze dwie babcie bez renty, które bez nich przymierały by z głodu. Na 10 zakonników mieli dwie "fury" - oba auta ponad 10-letnie, mocno zdezelowane. Każdy mieszkał w bardzo skromnym pokoju bez wielkich udogodnień. Uczciwi, pobożni i skromnie żyjący zakonnicy.
Oczywiście.

Moja wypowiedź była tendencyjna bo chciałem nawiązać do wypowiedzi powyższych.

Gdybym tylko spotkał tych "złych" to pewnie do kościoła bym nie chodził. A nadal jestem praktykującym katolikiem, bo na szczęście w moim życiu spotkałem wielu wspaniałych ludzi związanych z Kościołem.

Jenak pewne patologie istnieją i nad tym ubolewam.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując