Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3872
Stary 10.01.2012, 23:55
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Wielki pieniądz, a Wojciechowski w ogóle nie liczy się z kasą.
Co jest w tym wszystkim najciekawsze, mimo takiej postawy na transferach wychodzących z klubu zarobił ponad 20 mln. zł w jednym okienku transferowym. Ale tak naprawdę to nie jest żadna niespodzianka. W normalnych warunkach Wisła w życiu by na Bitona nie dała 1,6 mln. ojro, natomiast u Józka taki zawodnik byłby już dawno wykupiony.

I potem prowadzi to do tego, że tak jak w przypadku Mierzejewskiego, gość nie liczy się z kasą, co sprawia, że nie ślini się na pierwszą lepszą ofertę od możniejszego klubu, jest bardzo trudnym graczem do przebicia w negocjacjach i dzięki temu robi na tym transferze świetny biznes. Tak to robią Serbowie czy Chorwaci i od lat im to wychodzi na dobre. Wystarczy tylko nie bać się wcześniej solidnie zainwestować, mieć do siebie szacunek, tylko tyle i aż tyle. Na kilku transferach owszem, Józek stracił, ale na jednym i to tym z tańszych właściwie odrobił sobie całą resztę.

Swoją drogą to media przestawiają sytuację Mierzeja w ten sposób, że jest to dla Trabzonu niewypał i tak jest tam postrzegany, a to nie tak. On tam jest absolutnie najlepszym asystentem w tym klubie, jednym z lepszych asystentów w lidze, a dotatkowo ma ze trzy praktycznie asysty, ktorych mu nie liczą do statystyk (np. raz piłka odbiła się po jego podaniu od rywala, a raz po jego trudnym dośrodkowaniu bramkarz wypuścił piłkę, po czym padł gol), jest przydatny praktycznie w każdym meczu. Problem w tym, że nie jest to przydatnośc warta praktycznie pod 100% możliwości finansowych tego klubu, jeśli mówimy o kupnie pojedynczego zawodnika, oni spodziewali się za tą kasę absolutnej gwiazdy tej ligi. I dlatego też na nim tam ciąży ogromna presja, chyba zbyt duża jak na jego możliwości.

A co do Polonii, to skład będą już mieli naprawdę bardzo dobry, właściwie nie widzę już żadnej kadrowej przewagi Lecha, Legii, Śląska czy Wisły nad nimi. No, może oprócz pozycji bramkarza, gdzie mają przeciętniaków.

Obronę mają solidną, zresztą gra defensywna to konik Jacka Zielińskiego - Todorowski, Baszczyński, Sadlok, Brzyski - może bez szału, ale też nie wydaje mi się, żeby np. para Żewłakow - Komorowski, Arboleda-Kamiński lub Jaliens-Chavez były słabsze od Baszczyńskiego i Sadloka. Na lewej stronie Wisła ma Paljicia, Legia Wawrzyniaka, Śląsk Pawelca, a Lech Henriqueza - czy którykolwiek z nich prezentuje bez Waszej wątpliwości wyższy poziom od Brzyskiego? Oczywiście Todorowski w gronie z Celebanem, Wojtkowiakiem, Jędrzejczykiem i Jovanoviciem nadto się nie wybija, ale też trudno go uznać za dużo słabszego zawodnika, wszak jest to reprezentant swojego kraju, nie tak znowu słabego piłkarsko.

A pomoc mają jeszcze lepszą, Trałka od lat prezentuje solidny poziom, a Jodłowiec jako defensywny pomocnik wyglądał jesienią na tyle dobrze, że widziałbym go (w formie z końcówki jesieni) jako podstawowego defensywnego pomocnika do naszej kadry, był lepszy od Murawskiego, czy Polańskiego. A ich aktualne trio w ofensywnej części pomocy to Baruchyan (przez wiele lat czołowy piłkarz ligi izraelskiej), Jeż (przez wiele lat absolutna gwiazda ligi słowackiej) i Bruno (w warunkach naszej ligi sprawdzony, bramkostrzelny pomocnik), do tego w ataku mają wybór pomiędzy coraz lepiej prezentującym się silnym Canim i absolutnie czołowym strzelcem ligi izraelskiej, wyżej notowanej od naszej, z doświadczeniem w LM i ponad 10 golami w meaczach el. LM.

Do tego u steru jest wspomniany Zieliński, który wiosną 2010 roku udowodnił jak się w Polsce zdobywa mistrzostwo, przypominam, że Lech przez niego prowadzony stracił wtedy 4 gole w...13 meczach, a rundę skończyli z wynikiem 10-3-0, w bramkach 24-4. Warto dodać, że Zieliński jest chyba jedynym trenerem na całym globie, który cieszy się zaufaniem Józka. Stąd nie widzę najmniejszych powodów, żeby nie mieli szansy zdobyć mistrzostwa i rozpocząć w lipcu el. LM na Stadionie Narodowym, jest to więcej niż bardzo realna ewentualność.
Odpowiedz cytując