Marszałek napisał(a):

|
Paljic nie jest taki zły. On technicznie i taktycznie prezentuje bardzo dobry poziom. Rzecz jasna w kontekście naszej ligii. Problem w tym, że nie gra na swojej nominalnej pozycji. To nie jest problem jego a klubu, że nie potrafi ściągnąć dobrego obrońcy. Paljic aż nadto radzi sobie nieźle.
|
Dokładnie - przychodził jako skrzydłowy i tam atuty, które posiada (obunożność, chęć i łatwość wygrywania pojedynków 1 na 1, zmiana tempa gry) mogą być zaletą - na boku obrony częściej przeszkadzają, niż dają korzyść drużynie
(np. popisowy numer Paljica - łamanie do srodka po zwodzie na zamach - na 20. metrze przed bramką rywala to już jest pozycja strzałowa, w bocznym sektorze na wysokości pola karnego przeciwników to złamanie szyku obronnego, konieczność przejścia albo asekuracji - a na własnej połowie taki boczny obrońca, łamiacy do środka i wchodzący w drybling to... hmm)