Lukasz napisał(a):

|
Jeśli JW miałby gdzieś kasę i wydatki to Klub Kokosa nigdy by nie powstał. To obrazuje jak bardzo liczy się z finansami.
|
Bzdura, bzdura, bzdura. To taka mitologia jak Amika "rozwiązująca polubownie" kontrakty. Piłkarze w Polsce są bardzo cwani. Kopać na ogół nie potrafią, za to świetnie liczą pieniądze. Prędzej dadzą się zeszmacić do końca jak Bogarde w Chelsea, ale za to dostać wszystko co do złotówki.
Prawda jest taka, że "kokosom" Wojciechowski zapłacił większość pieniędzy. Więc i tak wywalił pieniądze w błoto.
Wojciechowski ma rozmach jak Cupiał na początku, ale końca szaleństwu transferowemu nie ma, a zawodnicy przychodzą coraz lepsi. Gdy przychodził Bonin czy Pietrasiak, to uśmiechałem się z politowaniem. Teraz to są już solidni grajkowie.