|
Dla mnie Marko powinien grać albo na stoperze, albo na def pomocniku.
Na prawej obronie na szybko przypominają mi się 3 poważne błędy:
- w rewanżu z APOELem dał się łatwo minąć skrzydłowemu i padła bramka na 3:1
- w meczu z Legią popełnił błąd przy jednej z bramek gubiąc krycie skrzydłowego
- w meczu z Górnikiem źle podał i padła bramka.
Do tego naprawdę dziwię się zachwytom nad jego wyjściami ofensywnymi. Poza meczem z Lechem to jego "szarże" są tyle efektowne co i nieefektywne. Robi dużo wiatru, jest szybki, ale zazwyczaj kiepsko dośrodkowuje albo traci piłkę. Obejrzyjcie jego mecze na spokojnie. To Lamey ma mniej spektakularne wyjścia ale nie traci tylu piłek. Gra o wiele spokojniej. Dla mnie Holender jest solidnym zawodnikiem. Bez szału, ale i też nie taki słaby jak wszyscy o nim mówią. Zupełnie co innego Jaliens. Ten gra dramatycznie słabo.
Poza tym Lamey jak na obrońcę to strzelił dla nas bardzo ważne bramki, o czym niektórzy zapominają.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli
Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.
Jacek Kaczmarski
|