jova napisał(a):

|
yhy yhy, a jeżdżenie Volkswagenem to kolaboracja z germańskim oprawcą.
|
Ano dokładnie - dokładnie według miary, jaka mamhiva przykłada do polityki. Im się wszystko kojarzy z faszyzmem (pomijając, ze sam termin wypaczony).
Żeby była jasność - B&H od lat robi to samo w drugą stronę na znanej witrynie. Enesów i tych, dla których ludzkie wybory sprowadzają się do koloru skóry nigdy mi żal nie będzie. Natomiast wrzucanie do jednego wora endecji, kibiców, państwowców z nazistami jest równie żałosne jak wnioskowanie, które podałeś w przykładzie z volkswagenem.