flamengista napisał(a):

Ja jednak nie, bo dalszego cyrku w wykonaniu drużyny PZPN i Smudy nie chcę. Więc cieszę się z rezygnacji Meliksona, tak samo jak z żenującej formy Arboledy. Ale to już temat do innego wątku.
Dla nas to jednak dobrze, że temat "Meleks dla Polski" się skończył. Tylko atmosfera wokół piłkarza się psuła, a to odbijało się na jego formie.
|
Moja osobista rada, do kadry pzpn podchodzić z dystansem i mniej emocjonalnie.
Niech gra gdzie mu będzie lepiej, wybrał Izrael i ok.