szprotson napisał(a):

Luthera sciagam, mialem go na filmwebie juz zaznaczonego jako "do oglądniecia"
te seriale co np wymiena martin, to ja nawet nie tykam. Moze fajne ale pare lat temu leciały na comedy central i jakos mi nie przypadły szczegolnie IT Crowd i Big bang, wiec moze i sa zajebiste ale ich nie ruszę; )
Lepszego komediowego niz Ekipa nie będzie i tak !
Dexter mi sie znudził po którymś sezonie, Walking Dead jakby nie wprowadzili tej niezłej córki własciciela tego całego folwarku to też bym zostawił bo nic sie nie działo. A pierwsze odcinki były takie ..ciekawe.
Na gre o tron sie zbieram ale nie mam nawet kiedy tego sciagnac. Załuje ze cioty z USA zakonczyli Lie to me, bo takie seriale lubię.
Ostatnio serial który mi sie podobał to Suits. No i teraz wychodzi ciekawy serial - alcatraz.
|
Co do "Suits" to w lipcu czeka nas 2. sezon.
Jeśli chodzi o "Alcatraz" to za oceanem pompa marketingowa na ten serial jest potężna. Wiadomo - J.J. Abrams. Problem polega tylko na tym, że Abrams na dobrą sprawę nie robi seriali "proceduralnych", a Alcatraz na taki mniej więcej się zapowiada. Zresztą po stworzeniu bubla w postaci "Undercovers" moje zaufanie do tego twórcy nieco spadło, ale wciąż wolę postrzegać go przez pryzmat człowieka który dał światu najpierw "Alias", a potem wpadł na pomysł z "Lost".
Co do seriali wartych uwagi, to już niektórzy tutaj pisali. "Homeland" - naprawdę wysoki poziom serialu, trąci momentami proamerykańskością ale im bliżej końca sezonu tym bardziej punkt widzenia się zmienia. "Boardwalk Empire" - serial w moim uznaniu genialny, kapitalne odwzorowanie lat 20-tych, okresu prohibicji i wszystkich patologii z tego wynikających. Zwracam uwagę na fakt, że 29 stycznia na HBO debiutuje oficjalnie nowa produkcja "Luck". Główną rolę męską gra Dustin Hoffman, a sam serial będzie osadzony w klimatach hazardu związanego z wyścigami konnymi. Pierwszy odcinek (tzw. przedpremierowy wyciek) już gdzieś śmiga po sieci.