Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15104
Stary 09.01.2012, 22:44
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Cytaty proszę. Jeśli sobie przypominam to w tematyce, czy to lustracji, czy dekomunizacji (pamiętam, że ktoś mi zwracał uwagę, że to nie to samo, choć w naszych warunkach niczym w tej chwili nie różniłoby się usunięcie z życia publicznego osób mających w status TW od tych, które działały rzecz na utrzymania trwałości PRL do ostatnich lat, gdyż to jedna klika w tym momencie) to pisałem tylko takie rzeczy jakieś 1,5 roku temu:

Ad vocem. Już wiem z kim się spierałem o lustrację i dekomunizację, ale tam nie ma nic w tym tonie.

Do reszty jeśli będzie warto to ustosunkuję się w następnym tygodniu.
Mam wrażenie że dyskusje na temat lustracji prowadziłeś ze mną właśnie. Jeśli tę dyskusję miałeś na myśli to podaj mi proszę numery postów (albo daty) a postaram się podać Ci cytaty z których wnioskowałem że w temacie lustracji/dekomnizacji jesteś negacjonistą.
A jeśli chodzi o to:
"Jest to człowiek, który szybciej robi niż myśli kierując się wyłącznie samemu sobie znanymi przeszłankami. Najgorsze jest to, że sam zamysł był dobry zarówno w sprawie pełnej lustracji, jak i rozwiązania WSI, ale wykonanie tak ważnych dla naszego kraju zadań było delikatnie mówiąc fatalne. Sposób w jaki przeprowadził "Nocną zmianę", tak był on jej głównym aktorem, raz na zawsze zamknął szansę na lustrację, która dotknie nie tylko establishment perelowski, ale również kler, sprzedawczyków z zakładach pracy i lokalnych działaczy. Rewolucja, którą chciał przeprowadzić opierając się na wypocinach Milczanowskiego, wcześniej szpicla Wałęsy doprowadziła do tego, że lustracja stała się niewygodna zarówno dla lewicy jak i dla prawicy. Ludzie, którzy niszczyli akta w 89r. , Michnik grzebiący w ich szczątkach rok później, jak i cała reszta "ekspertów", którzy zostali dopuszczeni do tego "koryta" miała argumenty dzięki, którym lustracji została raz na zawsze zablokowana."
To jak rozumiem odpowiadasz na postawione pytania: "kiedy można było tę czystkę przeprowadzić i co spartolił Twoim zdaniem Macierewicz z Kamińskim"
Z kontekstu wypowiedzi wnioskuję że uważasz iż:
1. czystkę w "stylu Orbana" mógł przepowadzić rząd Olszewskiego (tylko dlaczego masz w takim razie zastrzeżenia do Kamińskiego?)
2. Macierewicz spartolił to że:... no właśnie mam problem z tym co spartolił Twoim zdaniem? To że: oparł się na wypocinach Milczanowskiego
Ponieważ podane przez Ciebie argumenty mające rzekomo potwierdzić bardzo kontrowersyjną tezę wydaja się być bardzo, powiedzmy, enigmatyczne dlatego pozwole sobie odnieść się do nich w podobnej konwencji:
1. Jeśli Olszewski miałby za sobą nie mniejszość parlamentarną a większość konstytucyjną (tak jak FIDESZ) to pewnie mógł by myśleć o czystce w "stylu Orbana". Nie będę rozwijał dodatkowych wątków: wpływu na media, doświadczenia w rządzeniu, nastawienia społecznego itp, itd.
2. Jak widać dysponujesz wiedzą na temat tego jaką pracę wykonał Macierewicz i na czym się opierał. Ciekawym jest to że wiedzą tą dysponują wszyscy krytycy M natomiast nie spotkałem przekazu w którym opisywałby ją on sam. Jeśli masz takie źródło będę bardzo wdzięczny za informację. Póki co krytyka oparta na tym modelu wygląda trochę jak proces Żyda w Oświęcimiu. Podobnie jak w punkcie 1 nie będę rozwijał takich elementów jak: czas dostępny do badań, brak wiarygodnych kadr, działania "osłonowe" byłych służb itp, itd.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 09.01.2012 o godz. 23:22.