Wyświetl pojedynczy post
gdsmk
Senior Member
 
 
Od: 07.2003
Skąd: At the heart of winter

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1056
Stary 09.01.2012, 19:11
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...40e240ab,1,3,4

Cytat:
Jak przyjął Pan decyzję o tym, że trener Kazimierz Moskal zostaje z wami na stałe?
Ta informacja bardzo mnie ucieszyła, bo to trener Moskal dał mi prawdziwą szansę. Za trenera Maaskanta jej nie dostałem. W ogóle nie brał mnie pod uwagę, mimo że na treningach, w mojej ocenie, prezentowałem się dobrze.

Ma Pan o to żal do Holendra?
Oczywiście. Uważam, że nie patrzył na mnie obiektywnie.

Rozmawiał Pan z nim na ten temat?
Nie widziałem takiej potrzeby. Trener podejmował decyzje i musiałem się z tym pogodzić. Oczywiście były żal, złość, bo to normalne odruchy u piłkarza, który nie gra. Gdy przyszedł trener Moskal wiele się zmieniło. Dla mnie najważniejszą zmianą było to, że zaczęli grać ci, którzy pokazywali się z najlepszej strony na zajęciach. Trener traktuje wszystkich równo i sprawiedliwe.

Rzeczywiście jest tak, że u trenera Moskala do końca nie wiecie kto wyjdzie w podstawowym składzie?
U trenera Maaskanta skład na sobotę był jasny już w poniedziałek. Teraz niczego nie można być pewnym. Żaden zawodnik nie ma poczucia, że jest pomijany, a z drugiej strony nikt nie może poczuć się pewnie. Każdy musi walczyć o swoje.

A jeśli chodzi o samą grę, to co się zmieniło najbardziej?
Chyba każdy widzi, że przede wszystkim staramy się grać piłką. Nikt nie wybija jej na oślep do przodu. Oczywiście jeszcze nie zawsze taka gra przynosiła efekty, ale nie zapominajmy też, że trener Moskal pracował z nami bardzo krótko. Wszyscy mamy nadzieję, że jak popracuje dłużej, to nasza gra będzie wyglądała jeszcze lepiej.
Odpowiedz cytując