Widzieliście wypowiedź Kidawy-Błońskiej?

Zaczęło się. Coś w stylu "tak to jest, gdy ktoś nie radzi sobie z problemami w rodzinie czy w pracy, jest to tragedia dla rodziny". Aż mi ręce opadły

Prokurator popełnia samobójstwo po bardzo ważnej konferencji odnośnie różnych przekrętów i jest powiązany ze śledztwem smoleńskim, a ona mówi o "nie radzeniu sobie z problemami".
Już widzę te nagłówki w prasie, że za próbę samobójstwa odpowiada ten wściekły PiS, z prezesem na czele. Podobnie jak to było w przypadku zabójstwa Rosiaka przez byłego czlonka PO... Prawda w końcu wyjdzie na jaw, a reżimowe media i tak wszystko zamiotą pod dywan

Błędne koło.