wislak68 napisał(a):

|
Intryguje mnie to tym bardziej że wbrew temu co piszesz pamietam z dyskusji z Tobą że twierdziłeś że postkomunistycznej mafii nie można ruszyć i trzeba się nauczyć z nia żyć.
|
Cytaty proszę. Jeśli sobie przypominam to w tematyce, czy to lustracji, czy dekomunizacji (pamiętam, że ktoś mi zwracał uwagę, że to nie to samo, choć w naszych warunkach niczym w tej chwili nie różniłoby się usunięcie z życia publicznego osób mających w status TW od tych, które działały rzecz na utrzymania trwałości PRL do ostatnich lat, gdyż to jedna klika w tym momencie) to pisałem tylko takie rzeczy jakieś 1,5 roku temu:
Cytat:
|
Jest to człowiek, który szybciej robi niż myśli kierując się wyłącznie samemu sobie znanymi przeszłankami. Najgorsze jest to, że sam zamysł był dobry zarówno w sprawie pełnej lustracji, jak i rozwiązania WSI, ale wykonanie tak ważnych dla naszego kraju zadań było delikatnie mówiąc fatalne. Sposób w jaki przeprowadził "Nocną zmianę", tak był on jej głównym aktorem, raz na zawsze zamknął szansę na lustrację, która dotknie nie tylko establishment perelowski, ale również kler, sprzedawczyków z zakładach pracy i lokalnych działaczy. Rewolucja, którą chciał przeprowadzić opierając się na wypocinach Milczanowskiego, wcześniej szpicla Wałęsy doprowadziła do tego, że lustracja stała się niewygodna zarówno dla lewicy jak i dla prawicy. Ludzie, którzy niszczyli akta w 89r. , Michnik grzebiący w ich szczątkach rok później, jak i cała reszta "ekspertów", którzy zostali dopuszczeni do tego "koryta" miała argumenty dzięki, którym lustracji została raz na zawsze zablokowana.
|
Ad vocem. Już wiem z kim się spierałem o lustrację i dekomunizację, ale tam nie ma nic w tym tonie.
Do reszty jeśli będzie warto to ustosunkuję się w następnym tygodniu.