FraMat napisał(a):

Drozd, wyjasnij mi proszę... skoro piloci nie chcieli lądować, to czemu podwozie bylo już wysunięte?
Ja wiem, albo mam przypuszczenia, ale ciekaw jestem Twojej interpretacji
|
Może pomogę....
"
Podejście do lądowania - ustawienie statku powietrznego na ścieżce podejścia, z odpowiednim, dostosowanym do zaistniałych warunków kątem zniżania oraz z odpowiednią poprawką na wiatr i z odpowiednią konfiguracją płata (np. ustawie klap do lądowania)
oraz wysuniętym podwoziem"
Nie ciężko zrozumieć, że w przypadku korzystnych warunków do lądowania i widoczności, takie podejście może przejść do fazy lądowania. a wcześniejsze wypuszczenie podwozia to umożliwia. To że samolot miał wysunięte podwozie, nie oznacza że samolot lądował.O tym że załoga nie chcieła lądować na siłe, świadczą chociażby zapisy stenogramów : schodzimy do wysokości 100 m i odchodzimy. Na 100 m dowodca statku wypowiedział "odchodzimy", drugi potwierdził. Odgadłem Twoje przypuszczenia Framacie?
AS82 napisał(a):

|
Drozd zrozum ,że już samo otwieranie podwozia w takich warunkach to jest kryminał .
|
Poczytaj powyższe i np poniżej :
http://www.rp.pl/artykul/615247,6953...adowania-.html
"Jedynak zaznaczył, że w raporcie i pracach analitycznych komisja wykazała dokładnie, że załoga rozpoczęła proces podejścia do lądowania, określając, że będzie go kontynuowała do osiągnięcia minimalnej wysokości zniżania. - Jest to zgodne z przepisami, regulaminem lotów obowiązującym wtedy w lotnictwie wojskowym i nie jest to niebezpieczne - wyjaśnił."
Jak zwykle rzucasz mądrościami rodem z
AS82 napisał(a):

|
Ja swoje zdanie na temat smoleńska mam
|
I to jest najlepsze podsumowanie argumentacji osobników pokroju AS82 - ja swoje wiem, i nie będzie mi tu jakiś moher burzył spokoju i dogmatów z TVN.
Jak chcesz pogadać merytorycznie o katastrofie w Smoleńsku, to zapraszam do tematu Smoleńsk 2010 gdzie jak na razie żaden z "mediotów" nie ustosunkował się merytorycznie do mojego posta o badaniach prof. Biniendy, nie zaliczając gimnazjalnych mądrości o podpiłowaniu brzozy i promie kosmicznym.
emj10 napisał(a):

|
Wszyscy fanatycy są siebie warci, zarówno lemingi, jak i mohery.
|
Jest tylko jeden problem, "moherów" krzyczących o "sztucznej mgle" jest promil społeczeństwa (ja osobiście nie znam takiej osoby), "lemingów" wrzeszczących o "ląduj dziadu" jak AS82 są miliony. Zgadnij co jest gorsze.