Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15037
Stary 08.01.2012, 17:40
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Drozd, wyjasnij mi proszę... skoro piloci nie chcieli lądować, to czemu podwozie bylo już wysunięte?
Ja wiem, albo mam przypuszczenia, ale ciekaw jestem Twojej interpretacji
Może pomogę....
"Podejście do lądowania - ustawienie statku powietrznego na ścieżce podejścia, z odpowiednim, dostosowanym do zaistniałych warunków kątem zniżania oraz z odpowiednią poprawką na wiatr i z odpowiednią konfiguracją płata (np. ustawie klap do lądowania) oraz wysuniętym podwoziem"
Nie ciężko zrozumieć, że w przypadku korzystnych warunków do lądowania i widoczności, takie podejście może przejść do fazy lądowania. a wcześniejsze wypuszczenie podwozia to umożliwia. To że samolot miał wysunięte podwozie, nie oznacza że samolot lądował.O tym że załoga nie chcieła lądować na siłe, świadczą chociażby zapisy stenogramów : schodzimy do wysokości 100 m i odchodzimy. Na 100 m dowodca statku wypowiedział "odchodzimy", drugi potwierdził. Odgadłem Twoje przypuszczenia Framacie?


AS82 napisał(a):Wyświetl post
Drozd zrozum ,że już samo otwieranie podwozia w takich warunkach to jest kryminał .
Poczytaj powyższe i np poniżej :
http://www.rp.pl/artykul/615247,6953...adowania-.html

"Jedynak zaznaczył, że w raporcie i pracach analitycznych komisja wykazała dokładnie, że załoga rozpoczęła proces podejścia do lądowania, określając, że będzie go kontynuowała do osiągnięcia minimalnej wysokości zniżania. - Jest to zgodne z przepisami, regulaminem lotów obowiązującym wtedy w lotnictwie wojskowym i nie jest to niebezpieczne - wyjaśnił."

Jak zwykle rzucasz mądrościami rodem z

AS82 napisał(a):Wyświetl post
Ja swoje zdanie na temat smoleńska mam
I to jest najlepsze podsumowanie argumentacji osobników pokroju AS82 - ja swoje wiem, i nie będzie mi tu jakiś moher burzył spokoju i dogmatów z TVN.
Jak chcesz pogadać merytorycznie o katastrofie w Smoleńsku, to zapraszam do tematu Smoleńsk 2010 gdzie jak na razie żaden z "mediotów" nie ustosunkował się merytorycznie do mojego posta o badaniach prof. Biniendy, nie zaliczając gimnazjalnych mądrości o podpiłowaniu brzozy i promie kosmicznym.

emj10 napisał(a):Wyświetl post
Wszyscy fanatycy są siebie warci, zarówno lemingi, jak i mohery.
Jest tylko jeden problem, "moherów" krzyczących o "sztucznej mgle" jest promil społeczeństwa (ja osobiście nie znam takiej osoby), "lemingów" wrzeszczących o "ląduj dziadu" jak AS82 są miliony. Zgadnij co jest gorsze.