Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53528
Stary 08.01.2012, 11:52
Teza że ktoś już na pewno będzie niestety mistrzem, albo że ktoś na pewno wygra, albo przegra to całkowity nonsens, a pokazuje on jedynie ... portret psychologiczny konkretnego nieszczęśnika, niby-kibica, który najwyraźniej znajduje kompensacje własnego marazmu życiowego w defetyźmie kibicowskim, ot taka metoda na samoistne stawianie siebie do pionu.
A jak będzie tego akurat nie wie nikt, a to że Śląsk ma duże szanse na MP2012, a Wisła małe (może nawet bardzo małe, ale nie mniejsze niż …na wyjście z grupy LE), nie oznacza że sezon sie już skończył. Cel główny Wisły to europejskie puchary bo szlachectwo zobowiązuje, a czy uda się zdobyć coś więcej niż miejsce na pudle (o które lekko nie będzie bo Polonia, czy Amica też są konkurencją), zobaczymy na koniec sezonu, a jak ktoś z założenia nie wierzy w Wisłę to sugeruję aby sie tu nie produkował.

Wisła zaś aby mieć sukces nie musi wszystkiego wygrać w lidze, ale niezbędny jest sprzyjający zbieg okoliczności, czyli nasze gromadzenie punktów i remisy bądź porażki konkurentów, jednak mnie przypomina się bardziej przegrany sezon Smudy i Kasperczaka i … narodziny najlepszej drużyny ostatniej dekady. Szczęście lub pech nie zależy od nas, ale zbudowanie dobrej i perspektywicznej drużyny już tak i to obok europejskich pucharów powinien być nasz cel główny.
__________
A w tym temacie http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html niestety też trzeba uzbroić się w cierpliwość, a nie wróżyć z fusów.
Ostatnio edytowane przez milosz : 08.01.2012 o godz. 12:05.
Odpowiedz cytując