julo napisał(a):

Znajomy po babci dostał w spadku dom, znalazł tam schowaną sztabę złota.
Nie wiem czy już dobrze pamiętam kwoty ale coś mówili że to ok. 400tys. (czy 200...) nieważne.
Miał problem to sprzedać, złotnik co od niego kupił, sporo zaniżył cenę - jeśli patrzeć na to co dał a co było w skupie.
Ja nie zamierzam raczej aż tyle czasu trzymać oszczędności, poza tym nie wiem jak może wyglądać kurs złota za kilka miesięcy- kompletnie sie nie znam na tym, plus ewentualny problem (jak u kolegi) żeby to później sprzedać.
A ile można zarobić na takim złocie jak by się to sprzedało w miarę bez problemów ?
|
Złoto.
Idzie w górę kiedy zbliża się konflikt zbrojny, najczęściej drożeje razem z ropą.
Najzdrowsza gospodarka to ta, która ma równowagę pieniądza w złocie.
Obecnie złoto możesz kupić na wagę (uncje), lub kupić je na forex.
Ze względu na fakt, że obecnie 5% pieniądza jest w fizycznej formie a banki nieustannie go kreują to kopalnie nie nadążałyby z wydobyciem aby zrównoważyć pieniądz.
Dlatego też jak nie ma równowagi to można tylko zainwestować na jakiś czas (zaspekulować), ale to musiałoby być kilkadziesiąt tysięcy raczej.