Kurz napisał(a):

Śląsk spokojnie wygra z nami, jeśli Leńczyk pójdzie po rozum do głowy i nie zechce ponownie udowodnić, że jego drużyna potrafi grać otwarty futbol i prowadzić grę. W Krakowie powrót do "zwycięskiej" taktyki i WIsła na "musiku", która nie potrafi grać ataku pozycyjnego, wystarczą do osiągnięcia zadowalającego rezultatu.
Mimo wszystko pewnie MP będzie Śląsk, bo może ta drużyna nie ma takich wzlotów, jak Legia, to i upadki są mniej spektakularne. Poza tym przy 2-3 rozsądnych i wartościowych wzmocnieniach, Śląsk pewnie zyska jeszcze na wartości. Nie muszę chyba przypominać, że mimo liderowania w tabeli, nikt z przeciwników nie spina się na Śląsk tak, jak na Legię czy Wisłę, co też nie jest ułatwieniem dla konkurentów.
My powinniśmy skupić się na wywalczeniu miejsca w pucharach, co wcale nie jest takie oczywiste i pewne.
Co do Polonii, jeśli Wojciechowski wytrzyma tym razem ciśnienie i mądrze wyda pieniądze, na pewno nie będzie gorzej niż jesienią, a może być tylko lepiej. Zresztą pewnie to z nimi będziemy walczyć o miejsce w pucharach, szczególnie jeśli Lech sprzeda Stilica i Rudniewa.
Szanse w Pucharze Polski zostaną szybko zweryfikowane, zobaczymy tylko z jakim rezultatem.
|
Tak czy inaczej zakup Deleva (akurat mi się ten pomysł bardzo podoba bo to chyba skrzydłowy o jakiego nam chodzi, do tego młodziutki) za porządne pieniążki (maks. 1mln euro) to by było optimum. A pozostałe 2 trasnfery mogą być, może ich nie być, mogą być za kasę, za darmo byle to byli piłkarze jakich chcemy, czyli stoper nie do przejścia umiejący kierować obroną i dobry młody lewy obrońca (nie jestem przekonany do Dudu z Widzewa bo jednak nie jest twardy jak skała ale może się mylę, z drogiej strony jest szybki, nie kontuzjogenny, dość dobre warunki fizyczne, grał w Litexie gdzie parę meczów rozegrał no i w ofensywie nieoceniony- no i ogólnie to nigdy nasz lewy obrońca nie był na poziomie wyższym od niego więc nie było by co narzekać, o dziwo jak teraz patrzę to mnie krew zalewa że przepędziłem stąd Wawrzyniaka- dla mnie lepszy- twardszy).