Acapelo napisał(a):

Właśnie teraz jest taka okazja bo przecież nie wierzę, że nie mamy tych 4 mln Euro jakie zarobiliśmy w pucharach. Jeżeli będziemy mieć szansę nawet na skromniejszą ligę europejską to nie będzie tak źle. Legia pokazała że i z eliminacji można się dostać do grupy LE. Bo mistrzem zostanie niestety pewnie Legia.
U siebie gramy ze Śląskiem (zakładam że tu strata się zmniejszy o 3 pt, czyli w pozostałych musimy nadrobić 7), gramy z Koroną (na wyjeździe zawsze ciężko nam szło), gramy Legią, Lechem, słabiutkim ŁKSem, słabą Cracovią- wszystkie te mecze trzeba wygrać! Na wyjeżdzie gramy z Gornikiem, Lechią, Podbeskidziem, Jagielloniom, Ruchem, Bełchatowem- nie są to też łatwe mecze, ale mecze w których zagramy na 100% to się uda.
Ślask gra na wyjeździe z Lechią, podbeskidziem, polonią lechem widzewem no i znami. U siebie ma Legię. Ma gdzie stracić punkty poza tym jego gra z nami wyglądała do jednej bramki... nie wiem jak oni te mecze wygrywają.
Mamy najtrudniejszych przeciwników u siebie i liczę, że ich rozjedziemy
Polonia ma dodatni bilans nad nami. Legia ma narazie też. Do Polonii mamy więc 5 punktów a do Legii 7. Legię trzeba pokonać u nas 3:0 i wtedy strata do legii będzie tylko 3 punkty (zakładam że tak będzie).
Legia na wyjeździe gra ze Śląskiem i tyle. Ogólnie jest już po 2 meczach z Lechem.
Wydaje mi się, że jednak największe szanse na tytuł ma Legia, Śląsk wydaje mi się że odpadnie bo z nami się strasznie cieńko prezentowali, potem my i Lech (ze wskazaniem na nas bo gramy z nimi u siebie), Polonia nie wygra bo jest cieńka
|
Śląsk spokojnie wygra z nami, jeśli Leńczyk pójdzie po rozum do głowy i nie zechce ponownie udowodnić, że jego drużyna potrafi grać otwarty futbol i prowadzić grę. W Krakowie powrót do "zwycięskiej" taktyki i WIsła na "musiku", która nie potrafi grać ataku pozycyjnego, wystarczą do osiągnięcia zadowalającego rezultatu.
Mimo wszystko pewnie MP będzie Śląsk, bo może ta drużyna nie ma takich wzlotów, jak Legia, to i upadki są mniej spektakularne. Poza tym przy 2-3 rozsądnych i wartościowych wzmocnieniach, Śląsk pewnie zyska jeszcze na wartości. Nie muszę chyba przypominać, że mimo liderowania w tabeli, nikt z przeciwników nie spina się na Śląsk tak, jak na Legię czy Wisłę, co też nie jest ułatwieniem dla konkurentów.
My powinniśmy skupić się na wywalczeniu miejsca w pucharach, co wcale nie jest takie oczywiste i pewne.
Co do Polonii, jeśli Wojciechowski wytrzyma tym razem ciśnienie i mądrze wyda pieniądze, na pewno nie będzie gorzej niż jesienią, a może być tylko lepiej. Zresztą pewnie to z nimi będziemy walczyć o miejsce w pucharach, szczególnie jeśli Lech sprzeda Stilica i Rudniewa.
Szanse w Pucharze Polski zostaną szybko zweryfikowane, zobaczymy tylko z jakim rezultatem.