Bez napinki bym proponował. Ten Delev nawet jak przyjdzie to będzie to co najwyżej poziom, który znamy. Czyli pewnie niezły drybling ale zero dośrodkowania lub potrafi dobrze dośrodkować ale nie umie minąć

. Albo wszystko to umie ale taktycznie zielony. Tak czy siak facet musi mieć jakiś feler, bo na tyle by nie był wyceniany. Co to są za sumy 800 tysięcy w poważnym kopaniu?
Zamiast podpisywać jakiegoś Ogórka to czy nie lepiej byłoby dołożyć trochę grosza i wykupić Bitona? Sprzedać Kirma i Jirsaka i już jakieś dodatkowe pół bańki by się uzbierało.