skeba napisał(a):

Można śmiało powiedzieć, ze nikt w awans nie wierzył !
Wisła uzyskała 1 mln euro za 1/16 LE. No te pieniążki można jakoś racjonalnie wydać.
Dziwi mnie te skąpstwo faceta, który kocha piłkę nożną. Ma niebotyczne pieniądze, a boi się wydać 1 mln euro.
Przecież jego majątek to miliard złotych. O czym my mówimy...
|
Ciesz się, że od roku nikogo nie sprzedaliśmy, a w międzyczasie dokonaliśmy kilku transferów. Same pieniądze bez pucharów nie pokrywają tego co wydaliśmy. Pieniądze z pucharów nie wiem, czy wiesz, ale otrzymamy dopiero po zakończeniu sezonu, więc jak działacze mają wydawać pieniądze, których jeszcze nie mają?
Poza tym kryzys się odbił na wielu firmach. Ten 1 mld (kiedyś mówiło się o 5 mld - przed kryzysem) to wartość jego udziałów. Aby go mieć musiałby sprzedać cały majątek. A wtedy czy miałoby sens, aby dał kasę na transfery nowemu właścicielowi? Zresztą to wycena jakiejś gazety. Równie dobrze majątek może być o połowę mniejszy jak i kilka razy większy. Tego nie wiemy. Tylko pan Cupiał i jego bankierzy wiedzą jakie ma oszczędności (ale oszczędności to nie majątek).
Mnie martwi to, że w naszej kadrze nie ma graczy, na których w przyszłości zarobimy. Jest takich 3 zawodników: dwóch jeszcze perspektywicznych, jeden w wieku, który jest najlepszy do transferu. Mówię o Wilku, Małeckim i Meliksonie. Po ich sprzedaży nie mamy już zawodników, za których uzyskamy kwotę zbliżoną do miliona euro. Chyba, że zagra jak poprzedniej wiosny i Turcy dadzą za niego jakąś kasę.
Skład był budowany po to, aby zagrać dobrze w pucharach. To było działanie dobre na krótką metę. Iliev, Lamey się przydali teraz, ale na nich nie zarobimy w przyszłości. Dlatego wielu słusznie mówi o akademii piłkarskiej, albo wyłapywaniu talentów w niższych ligach. Nie jest to proste, jednak na samych transferach długo nie pociągniemy. Kilka wtop transferowych, albo brak awansu do pucharów i ten pomysł pada.
Kiedyś mieliśmy budżet na poziomie 20 mln zł, teraz mamy dwa razy większy. Prawa telewizyjne wtedy to było 5 mln zł, teraz 10 mln zł. Kiedyś sponsor dawał 5 mln zł, teraz nie wiemy ile Telefonica daje. Potrzeby są większe.
PS Nasz właściciel ma przewagę nad innymi właścicielami klubów Ekstraklasy. 15-letnie doświadczenie (bagaż sukcesów i niepowodzeń) i ma też Stana, z którym mam nadzieję, że przedłuży umowę.