Drozd napisał(a):

Okazuje się że odeszli. W ostatniej fazie lotu zarejestrowanej prez skrzynke samolot wznosił sie do wysokości 27 metrów na tej wysokości skrzynka rejestruje dwa wstrząsy, a po killu sekundach już na wysokości 15 metrów przestaje działać komputer pokładowy. Sprawę wyjaśniłyby zdjęcia satelitarne, ale nasze władze już mają swoją absurdalną wersję i nic ich nie interesuje.
Podobno coś się szykuje w Warszawie na 10.
|
Rzeczywiście odeszli, mój błąd.