yoda79 napisał(a):

|
Co do niektórych z wierchuszki S pewnie tak bylo,ale Niesioł bronil rządu Olszewskiego tuż przed obaleniem, wygłosił płomienne przemowienie i bil brawo Olszewskiemu jak fanatyk. To co się stało w kilka dni (godzin) później, że Niesioł się znalazl w otoczeniu Wałesy i reszty do dzisiaj nie mogę zrozumiec. Przekabacili go?
|
Albo udowodnili mu że mają go w garści. Może sam sobie nie zdawał sprawy jak wyglada sytuacja. A może mu coś obiecali. Kto to wie. Znamy tylko efekty. Czyli zachowanie. Może psychika nie wytrzymała?