elliot_ness napisał(a):

Jak widzę Tobie wystarczy kolekcjonowanie tytułów MP , które po za statystyką nic wymiernego klubowi nie przynoszą. Niestety żyjesz w archaicznym świecie gdzie wierzysz , ze wychowankami zdobywa się sukcesy miedzynarodowe. Otóż zdradze Ci pewną tajemnice bez kasy możesz w domu długopisy skręcać. A ryzyko w biznesie jest nieodzowne a piłka nożna to ryzyko. A z tym ryzykiem w razie niepowodzen w LM walczymy zawszegdy mamy mistrzostwo. I zazwyczaj konczy się wyprzedaza najlepszych zawodników. Nie widzisz ,ze w marazmie trwamy od bardzo długiego czasu ? Po co przytaczasz patetyczne slogany typu Tradycja Wartośc Kibice Wspólnota co to ma wspolnego z obecną sportową rzeczywistością Dla Twojej wiadomości zacząłem Wiśle kibicować gdy sprzedali mecz i przegrali z Motorem Lublin 0:3 i spadli do 2 ligi. Miałem wątpliwa przyjemnośc poznać jak wygląda Dębica Bydgoszcz czy Stalowa Wola od strony sportowej. I nie chciałbym aby Wisła kisiła się tylko na krajowym podwórku. Ja się postaram ogarnąć bo moze nigdy nie zagramy w LM a Ty spróbuj sie obudzić.
|
MP jak i LM mnie średnio interesują... źle interpretujesz. Dla mnie ważniejsze są podstawy funkcjonowania klubu. Wole być w czołówce sportowych drużyn, grać z Legią, Lechem, Lechią, Śląskiem, Widzewem, itp. niż, aby S.S.A. się zadłużyła, i abyśmy skończyli jak Ci pisałem tam, gdzie kauflandowcy tyłkami szczekają, czyli spotykać z Radzionkowami, Sandecjami, itp.
Dla mnie ryzyko jest zbyt duże, lepiej budować podstawy (struktury, marketing, baza treningowa,itp. ) i spokojnie robić swoje. Kilak lat to zajmie. Kilka tysięcy sympatyków "sukcesów sportowych" przestanie pisać na forum i oglądać mecze w TV. Nic to nie zmieni... a klub zdobędzie twarde podstawy.
Droga na skróty i taktyka "na udo" - udo się albo nie udo jest głupotą. To nie biznes a hazard...
Wolę widzieć Kibiców, którzy kibicują Wiśle na Zagłębiu, Bełchatowie, Widzewie i tych, którzy kibicują w mieście, na osiedlach, pracy, szkole - niż tych co kibicują w meczach w LM czy na meczu, gdzie jest feta mistrzowska.
sukcesy sportowe mogą być, ale to nie jest podstawą naszej Wiślackiej społeczności... aby tak dużo ryzykować