Wyświetl pojedynczy post
gdsmk
Senior Member
 
 
Od: 07.2003
Skąd: At the heart of winter

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53400
Stary 06.01.2012, 16:13
milosz napisał(a):Wyświetl post
Pudło, nie jestem kibicem Barcelony, kibicuje Wiśle Kraków i Brazylii. A w konfrontacjach Realu z Barceloną to np. zależało gdzie grał Brazylijczyk Ronaldo i za tą ekipa byłem (i chyba w sumie bliżej mi do Realu niż Barcy).
Wybacz ale Twoja argumentacja jest właśnie "szokująca". Otóż stać nas na lepszego LO niż Paljić czy Diaz ! I chuchać i dmuchać na nich nie zamierzam. To samo dotyczy Kirma i Boguskiego.
Małecki jest na potrzebny ale gry zespołowej nam nie stworzy, jeden indywidualista w zespole to nie problem to może być nawet atut (i często jest!), ale Iliew odnotował w lidze ZERO bramek i ZERO asyst (choć nie, chyba raz trafił w Bitona), ma potencjał wielki, bo jego umiejętności techniczne są z innej bajki niż nasza liga i jestem jego fanem ,ale faktem jest że my potrzebujemy kogoś lepszego, tj. na 90 minut walki (również w odbiorze piłki) i do tego bramkostrzelnego ale i młodszego od Iliewa.

______
Pomiędzy narzekaniem i różowymi okularami jest tez miejsce na życzliwą krytykę która ma rozwijać nasz zespół, a nie podtrzymywać jej niedostatki. Zwolennikiem życzliwej krytyki jestem, a do wiecznych malkontentów akurat sie nie zaliczam, czemu nie raz dałem tu wyraz. Wisła ma najmocniejszą kadrę w lidze ale wzmocnień potrzebuje obiektywnie, jeśli ma się rozwijać, a tego chcemy chyba wszyscy.
To, co ostatnimi czasu było według mnie naszym ogromnym mankamentem to fakt, że nikt nigdy nie umiał zarządzać umiejętnie kadrą pierwszej drużyny. Pewnie wynikało to też z niestabilności pionu sportowego (dyrektor sportowy itp.) albo chronicznych zmian na posadzie trenera. Dążę do tego, że Stan, być może do spółki z Maaskantem, doprowadzili wreszcie do tego, że mamy po dwóch mniej więcej równorzędnych piłkarzy na KAŻDĄ pozycję, i to piłkarzy klasy stosunkowo wysokiej, bo jakby nie patrzeć, każdy z nich w swojej docelowo najwyższej formie (której niektórzy jeszcze nie mieli okazji zaprezentować!) jest bardzo pewnym punktem drużyny.
Może zapędziłem się nazywając Cię malkontentem, i oczywiście, mogę zgodzić się z faktem, ze potrzebujemy lepszych piłkarzy, i to może na każdą pozycję (no bo zawsze dobrze jest mieć coraz lepszych i lepszych), ale mamy takich jakich mamy, za nich zapłaciliśmy i na takich nas stać. Są tacy jacy są, ale wreszcie nie ma w składzie typowych "wypełniaczy" czy totalnych ogórów, jak to swego czasu bywało (no, może za Bruda mógłby ktoś przyjść, ale dlaczegóżby nie dać chłopakowi szansy?)
Owszem, Mały holuje piłkę, podejmuje czasem złe decyzje, Iliev moim zdaniem jest bardzo źle przygotowany fizycznie i popełnia straszne błędy w obronie, przez co cierpi Lamey lub Jovanovic, nie mamy dobrego lewonożnego skrzydłowego, ja to wszystko widzę, tylko że naprawdę ciężko, żeby w klubie naszego pokroju była jedenastka piłkarzy pozbawionych wad. Oczywiście, moglibyśmy kupić Delewa za dużą kasę, chciałbym takiego piłkarza. Tylko że mamy jeszcze Kirma, Małego, Ilieva, Boguskiego, Gargułę i Meliksona, którzy mogą grać na jego pozycji, i każdy z nich jest świetnym piłkarzem. A przecież już teraz nie mieszczą się na ławce.
Moim zdaniem dużo lepiej dla zespołu jest wyciągnąć maksimum z obecnej kadry.
Zgodzić się mogę, że naszym najsłabszym punktem wydaje się być obecnie lewa obrona - ale cały czas mamy wypożyczenie Diaza oraz Dragana, dlatego bzdurą jest ściągnąć grającego na podobnym poziomie Dudu, i to jeszcze za paręset tysięcy euro. Lepiej już przyczaić się na jakiegoś turbobałkańca czy innego kogoś, który faktycznie wzmocni tę pozycję, bo tak naprawdę nigdzie nam się krzywda nie dzieje. Ta drużyna potrzebuje wg mnie po prostu zaufania.
Odpowiedz cytując