|
dobrze Iliev mówi, bo sam jak większość z was nie lubie symulki i płaczu o każdy kontakt,wole ostrą, lecz nie brutalną grę, a u nas zamiast grać ciałem ale robić czyste wślizgi to obrońcy skrobią po achillesach kiedy tylko się da, wślizgi z nogami na wysokości kolana, gdzie w ogóle nie interesuje ich piłka, w ogóle jak oglądam defensywne akcje w polskiej lidze to mam wrażenie że tam nikogo nie interesuje żeby trafić w piłke tylko żeby wyjebać przeciwnikowi bo sędzia i tak nie gwizdnie.
"Jeżeli walczysz możesz przegrać, jeżeli nie walczysz już przegrałeś"
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki."
|