Elefant napisał(a):

|
Iliew ma w stu procentach racje. Kiedyś juz o tym pisałem. Przy aprobacie różnych Węgrzynów i innych pseudo specjalistów polscy sędziowe promują brutalna grę poza jakimikolwiek przepisami. Porównanie z piłką angielską jest zupełnie nie na miejscu. Tam się gra twardo, ale zgodnie z przepisami. U nas grą faul, która dopuszczają sędziowie, nadrabia się braki szybkościowe i techniczne. Wystarczy tylko porównać niektóre nasze mecze w lidze z meczami w LE. Też uważam, że jest to hamulec naszej piłki.
|
Całkowita racja.
Myślę, że i Maskaant i Stan nie spodziewali się liczby drwali na polskich boiskach.
Stąd tez wzieli się u nas Branco i Boukhari i dlatego też sobie tu nie pograli.
A jak Maskaant zrozumiał, że w naszej lidze mecze wygrywa się walką i wybieganiem zmienił taktykę na bardziej defensywną.