Wyświetl pojedynczy post
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53348
Stary 05.01.2012, 18:53
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Gdzieś napisałem, aby na siłę z nich robić graczy pierwszego składu? Po prostu możemy ich wypróbować w kilku meczach sparingowych. Inaczej się nie przekonamy ile potrafią. Chcesz żebyśmy ich nie sprawdzili i komuś oddali? Przed chwilą były narzekania, że tak łatwo się Maków pozbyliśmy. Idąc tym tropem, że żaden z młodych zawodników nie zasługuje na wypróbowanie jego możliwości może najlepiej rozwiążmy drużyny juniorskie i Młodą Ekstraklasę? Wtedy wreszcie znajdą się pieniądze na kontrakt jakiegoś przeciętnego zagranicznego piłkarza. Nie dajemy szans młodym piłkarzom na pokazanie się, a potem się dziwimy, że Maki, Lewandowski, czy inni wyróżniający się piłkarze wybierają każdy inny klub niż Wisłę. Każdy gracz zza granicy, obojętnie jak byłby znany, ma na starcie u was niektórych osób więcej punktów niż każdy młody piłkarz związany z Wisłą od lat.

Co do Legii to nie było przypadkiem tak, że Skorża od władz klubu dostał zadanie wprowadzania piłkarzy drużyn młodzieżowych do pierwszego składu?
Ale co ci da kilka sparingów? Skoro na poziomie 1 ligi nie są wybijającymi sie piłkarzami to nie widze szans na to ze klase wyżej dadzą sobie rade. Tak rozwiązanie Młodej ekstraklasy było by najlepszym wyjściem, powrót do lig juniorskich i drużyny rezerw dało by lepszy efekt niż obecnie. Rozdzielenie juniorów od piłkarzy po amputacjach lub kompletnie bez formy było by z korzyścią dla młodych roczników. Ale dość fantazjowania i zejdźmy na ziemie.
To że ktoś gra u nas od bajtla nie może oznaczać automatycznego angażu w seniorskiej druzynie. Musi być selekcja i tylko najlepsi powinni dostać tą szansę. Już niedługo pewnie powitamy braci Marzec wiec powinieneś sie czuć szczęśliwy tylko zadaj sobie pytanie czy oby na pewno oni znajdą sie dzięki umiejętnościom piłkarskim?

Kup tanio drogo sprzedaj jest inna opcją , równie dobrą a nawet i bardziej dochodową. Wyszkolenie piłkarza tez jest kosztowne a kroci za niego i tak nie dostaniesz. Pierwszy przykład z brzegu, Arsenal - ile zarobili na sprzedaży wychowanków? ilu stanowi o sile tego klubu?
Oczywiście nie podważamy szkółki kanonierów bo ona zapewne przerasta nasze wyobrażenia o tego typu działalności
Odpowiedz cytując