|
Jak najbardziej UE dotowała szkoły i szpitale. Było wiele programów z których skorzystały szpitale przy remontach (głównie dotyczyło to ogrzewania z programów środowiskowych oraz informatyzacji/cyfryzacji). Podobnie wiele szkół w tym m.in. wyższych dostało grube miliony na inwestycje, a część z tych inwestycji dobiega już końca (w Warszawie).
A to, że nie dają kasy na leczenie to już inna broszka. Choć w pewnym sensie dają jednak pieniądze na leczenie. W MSWiA na Wołoskiej standard leczenia na pewno się poprawił przez to, że powstał nowy łącznik i nie trzeba stać w korkach do specjalisty.
Żeby nie było tak pięknie to jakby policzyć to ile zyskujemy z UE (transfery pieniężne), a ile tam wkładamy to nie wygląda to już tak różowo, choć na tą chwilę nie jesteśmy na pewno w plecy.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 05.01.2012 o godz. 11:02.
|