Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53296
Stary 04.01.2012, 20:09
Naszym problemem jest mała ilość strzelanych bramek. Mamy jednak dwóch niezłych napastników (Biton, Genkov), więc nie tu tkwi problem, bo to nie oni marnują po kilka lub kilkanaście sytuacji w meczu. Rzecz w tym że po pierwsze tylu z reguły nie stwarzamy, a marnują je inni (np.Kirm ale jednak też np.Iliew). Nasza ofensywna gra leży bo:

1) nie mieliśmy dobrych ofensywnych bocznych obrońców (na LO Palijic i Diaz w ofensywie nie dawali niemal nic, brak asyst, nawet brak dobrych dośrodkowań, na PO pozytywnie wyróżnił się Jovanović, ale i na tle naszych lewych obrońców na prawej był niezły nawet Lamey. Wisła jeśli ma grać lepiej w ofensywie to nasi boczni zwyczajnie muszą być dużo lepsi w takim elemencie gry jak choćby celne dośrodkowania, a tu kicha. Jak dla mnie Jovanović na PO i Nunez na LO to selekcjonerski obowiązek, albo konieczny transfer LO !

2) leży też właściwe zawężanie gry, bo nie jest przypadkiem zdominowanie nas w meczu z Górnikiem czy z Podbeskidziem. I tu kłania się brak właściwej klasy defensywnego pomocnika z umiejętnością kreacji gry (Nunez obok Wilka to za mało). Tak więc powinniśmy kupić def. pomocnika dużo lepszego od Nuneza, Jirsaka i młodszego też od Sobolewskiego i to z umiejętnością otwierającego podania do bramki rywala i z strzelecką smykałką !

3) kolejna pozycja to umiejący grać zespołowo skrzydłowy i to bramkostrzelny skrzydłowy, bo takiego też jesienią nie widzieliśmy. Kirm, hmm przeliczmy, Małecki zespołowo i tak grać nie będzie (choć Wiśle jest potrzebny), Iliew, hmm to wielkie moje rozczarowanie i kto wie może jednak wiosna będzie należeć do niego bo potencjał pokazał, ale dla zespołu korzyści jak dotąd wielkiej nie wniósł.

W sumienie nie pisze nic nowego, ale dopóki w tych tematach nic nie drgnie to nadal będzie krucho ze strzelaniem bramek w Wiśle.
Ostatnio edytowane przez milosz : 04.01.2012 o godz. 20:31.
Odpowiedz cytując