Wyświetl pojedynczy post
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14961
Stary 04.01.2012, 19:04
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Drogi makroekonomisto Ty mnie lepiej kultury nie ucz. Odpowiedziałeś na cokolwiek merytorycznie? Nie bo skoro twoim zdaniem budżet Polski to 250 mld. Poczytaj sobie jak na studiach grałeś w karty.

http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl

2007 dług publiczny 527.5 mld Deficyt sektora finansów publicznych (ESA95)** 22.16
2008 Deficyt sektora finansów publicznych (ESA95)** 46.88
2009 Deficyt sektora finansów publicznych (ESA95)** 98.7
2010 - l l - 747.9 mld Deficyt sektora finansów publicznych (ESA95)** 111.17
2011 - l l - 817.00 mld Deficyt sektora finansów publicznych (ESA95)** 88.24 mld

Faktycznie daleko nam do 100 mld deficytu rocznie .

Żeby mieć tani pieniądz z obligacji to trzeba mieć na ich wykup w każdej chwili. Tak jak Norwegia czy Japonia. Nam rocznie na bierzące wydatki przy cudaku brakuje około 100 mld. I pitolenie ze skoro Norwegia może to my też możemy jest przejawem skrajnego debilizmu. Przepraszam ale to nie moja wina.
tak ograniczonej umyslowo osoby jak Ty dawno nie spotkalem. Czy ty wiesz co to jest deficyt sektora finansow publicznych? Wiesz co na niego sie sklada?

Dam Ci jeden przyklad - wystarczajaco wyrazny, abys go zrozumial.

W Warszawie buduja metro - koszt odcinka od Daszynskiego do Wileniaka to 3 miliardy złotych (zaokraglilem dla Ciebie). Unia daje na to kase. Super, za ich kase, zbudujemy sobie metro mozna sobie pomyslec.
Tylko Unia da Nam ta kase, jak rozliczymy sie z faktur. Bedzie fajnie, tylko za co rozliczymy sie z tych faktur? Budzet Warszawy to ok. 12-13 mld zlotych. Kupa kasy.Tylko ta kupa kasy potrzebna jest na szkolnictwo, szpitale, urzednikow (1mld sic!) itd. To skad wziac 3 mld na metro? A no z pozyczki. Warszawa wydaje obligacje, ktore bedzie splacala x lat. Ale bedzie miala kase zeby oddac za metro, co usprawni komunikacje i da swietnego kopa do rozwoju. Dzieki temu stolica sie rozwinie, zdobedzie nowych pracodawcow, w podatkach ludzie kase zwroca. Tylko ze teraz, mamy 3 mld deficytu bo wzielismy pozyczke.

Jak nie rozumiesz powyzszego, to sie nie wypowiadaj. Bo jak czytam Twoje posty, to widze obraz Polski jako zascianek Europy, z dalszym brakiem drog, oczyszczalni, szpitali i szkolnictwa. Bo ty wolisz nie miec nic, niz miec deficyt ktory splacasz regularnie.