flamengista napisał(a):

No nie wiem, bo i Ljuboja i Kamil Kosowski mówili praktycznie to samo, co Iliew.
U nas chroni się Cionków i Szale, a nie Meliksonów i Rudniewów. To nie jest normalne.
|
Dokładnie. Najlepszym tego przykładem jest tzw. "mecz" z Polonią.
Być może jest to jeden z czynników hamulcowych rozwoju krajowej piłki.