gypsy napisał(a):

Czy ja wiem czy to taki absurd... Jeśli projektant zaprojektował jakiś obiekt, a właściciel nagle wpadł na pomysł, by "ozdobić" go dajmy na to wielkim, czarnym męskim narządem rozrodczym widniejącym, to chyba ma prawo wyrazić sprzeciw, szczególnie, że ten budynek może być kojarzony z jego nazwiskiem Głupie, ale może się zdarzyć.
|
To jak gościowi tak zależy na reputacji, to niech sobie zagwarantuje w umowie, że nie można nic zmieniać bez jego zgody. Po co jakieś regulacje w tym temacie?