|
A gdzie ja tak napisałem?
Dziwi mnie tylko stanowisko "prawników" którzy przekonują że na pomalowanie elewacji potrzebna jest zgoda projektanta.
Po mojemu jeżeli projektant skasował za projekt. To właściciel może sobie z gotowym obiektem robić co chce. Jeżeli nie pociąga to za sobą konsekwencji technicznych czy związanych z bezpieczeństwem. Pomalowanie ściany nie zagraża niczyjemu zdrowiu ani nie narusza konstrukcji.
Jeżeli architekt zaprojektował bubel a właściciel mu za niego zapłacił, to pytanie czy wiedział za co płaci, bo jeśli wiedział to pozamiatane. Oczywiście może być tak że właściciel ma to w d... bo i tak ten bubel komuś podnajmuje. I niech ten ktoś się martwi.
|