|
Więc niech miasto jako inwestor coś z tym zrobi. Klub powinien sie tego domagać, albo zobowiązać sie zrobić to we własnym zakresie i koszty rozliczyć w czynszu. Inaczej będziemy frajerami. A ew. protesty projektanta ? Klub powinien pozwać to biuro projektowe, jeżeli w wyniku zmiany projektu efekt końcowy jest najdelikatniej nieestetyczny.
|