Smyrgu napisał(a):

|
w dokumentacji projektu napewno jest jaki beton powinien byc na elewacji, czy ewentualnie impregnowany , szlifowany etc. jesli zostalo cos zamienione to winien byc nadzor autorski...genralnie cala dokumentacja jest jawna i do sprawdzenia czy i wogole ktos cos zamieszal bo moze sie okazac ze pewne rozwiazania zostaly zaakceptowane przez inwestora i jest to co jest bez niczyjej winy ot poprostu taki poziom inwestycji i tyle...da sie to sprawdzic to napewno
|
Załóżmy że teraz jest tak jak miało być. Więc wszyscy powinni być zadowoleni i nie migać sie z firmowaniem własnym nazwiskiem efektu który sami zaplanowali, słono opłacili i wykonali. Ja tylko chcę uniknąć kojarzenia tej ,zaplanowanej czy nie, fuszerki z najstarszym polskim klubem. Niech elewacja nazywa się Majchrowska albo Obłutowiczowsko-Majchrowska i dalej wygląda jak "wilczy szaniec". Skoro wizja projektanta jest tak niereformowalna.
Więc albo biuro projektowe pisemnie zrzecze się praw do ingerencji w odszkaradnienie elewacji, albo niech bierze odpowiedzialność za własne "dzieło". Tyle że w kubie maja pewnie całą tą sprawę głęboko i z każdym rokiem zewnętrzny wygląd stadionu będzie bardziej przerażający. Może nawet z tej racji stadion dostanie jakiś przydomek. Posępny beton, albo szara rzeczywistość.
Mało tego koszt poprawy wizualnej elewacji klub powinien odliczyć od kosztów najmu, bo miasto w tej popelinie również maczało swoje czerwone paluchy.