Boliwijczyk powiedział że wyjeżdza do Polski na testy ale nie powiedział konkretnie do jakiego polskiego klubu .Więc skąd to przekonanie że wyląduje w Krakowie na Reymonta albo w 2 drużynie od końca która sie chwali że jest w lepszej sytuacji niż rok temu.Aczkolwiek czy Boliwijczyk jest potrzebny Wiśle

. Zwłaszcze że team Moskala który grał mecz z Twente rezerwami w obronie pokazał że z obroną pogrążoną w kryzysie spowodowanym kontuzjami jest dobrze. V jest dobrym dyrektorem dlatego raczej w miejsce Lameya znajdzie jakiegoś doświadczonego w europejskich pucharach zawodnika z nazwiskiem. Zagłebie,Lech,Jagielonia,Widzew ,ŁKS,Lechia,tam prędzej może zawitać Boliwijczyk.Co do Nuneza to niektórzy razem z
hawkins zapewne by chcieli żeby po jednym sezonie Nunez był drugim Mascherano.Co prawda bliżej Nunezowi do Cantoro i zapewne jeśli Wisła zdecyduje się na Nuneza to będzie nowym Cantoro